25 lat płyty Rammstein – Sehnsucht i 55. urodziny Layne Staley’a – wokalisty Alice in Chains
Poniedziałek zaczął się może kiepsko, ale też ma dziś dwie fajne rocznice.
Po pierwsze mija dziś 25 lat od premiery drugiego albumu Rammstein – Sehnsucht, który zdecydowanie obok Mutter można zaliczyć do najlepszych dokonań Niemców.

Co ciekawe nie dość, że miał sześć różnych okładek z racji umieszczenia na niej każdego członka zespołu, a w edycji specjalnej posiadał angielskie wersje piosenek Engel (którego oryginał obok późniejszej Ameriki rozkochał mnie w Rammsteinie) i Du Hast to jeszcze na polskim wydaniu kasetowym mieliśmy specjalne pozdrowienia od Tilla nagrane w naszym języku. Jak dla mnie to jest lepsze wyróżnienie niż umieszczenie na australijskiej kasecie coveru Stripped.
Ponadto dziś 55 urodziny obchodziłby Layne Staley, nieodżałowany wokalista Alice in Chains i co ciekawe, kiedy dowiedziałem się o tragedii, jaka spotkała zespół Perfect po głowie zaczęła mi krążyć Down in a hole.
